Zbigniew Rapeła – Zibi

Tatuażysta z Poznań: Jestem samoukiem. Nie chciałbym pominąć oczywiście osób doświadczonych na swojej drodze które miały duży wpływ na to co teraz robię. Pomogło wiele osób, wiele osób inspirowało i pchało mnie do przodu. Pierwszy tatuaż..? To było parę kresek, naprawdę. Chaos w głowie (i na skórze) ale fascynacja i radość, że coś mogłem w ogóle komuś zrobić i że to faktycznie zostaje i się nie wyciera, dziecinna radość.

1) Kiedy i jak rozpoczęła się twoja przygoda z zawodem tatuażysty ? Jak długo tym się zajmujesz ?
  • Moja przygoda rozpoczęła się w 1999 roku. Wcześniej oczywiście interesowałem się rysunkiem, grafiką i malarstwem.
  • Wiele się działo w latach dziewięćdziesiątych na scenie muzycznej i tatuażu. Od liceum udzielałem się na bębnach w kilku kapelach z nurtu hc/punk czy też metalu gdzie tatuaż był oczywiście przyklejony wręcz do do naszych umysłów ;)) Chcieliśmy mieć tatuaże, chcieliśmy z czasem je robić innym.
  • Zainteresowanie kierowało mnie do najbliższych pracowni, niekoniecznie profesjonalnych, ale chodziło o to żeby zacząć, zobaczyć, spróbować. Nie było rozbudowanej bazy informacji w internecie a funkcjonujące studia w dużych miastach nie koniecznie chciały się dzielić swoją wiedzą i doświadczeniem. Jeździłem na konwenty w Polsce i w Niemczech, szukałem możliwości zaczepienia i informacji. Pomału rozwijałem się tatuatorsko i plastycznie. Pracowałem w międzyczasie jako grafik i scenograf w domu kultury, rysowałem i bawiłem się swoją pracą.
  • Przyszedł czas na decyzję o otwarciu pierwszego studia w Koninie. Pracę w studiu dzieliłem na dokształcanie się warsztatowo i wizytowanie w studiach tatuażu które mogły mi pomóc podnieść te kwalifikacje. W międzyczasie przeprowadziłem się do Poznania i przeniosłem własną praktykę do malutkiego ciasnego studyjka żeby potem znaleźć miejsce pracy w większym i najstarszym studiu w polsce. W 2014 przeszedłem ponownie na własny garnuszek.  I tak minęło już 20 lat pracy.
2) Czym się zajmujesz na co dzień poza sztuką tatuażu ?
  • Przeważnie własną rodziną, mam piękną żonę i 5 letnią córeczkę.
  • Jeżdżę motocyklem i obecnie dla siebie ćwiczę na bębnach.
3) Opowiedz o pierwszym tatuażu, który wykonałeś.
  • Pierwszy pierwszy..? To było parę kresek, naprawdę. Chaos w głowie (i na skórze) ale fascynacja i radość, że coś mogłem w ogóle komuś zrobić i że to faktycznie zostaje i się nie wyciera, dziecinna radość.

Może to cię zainteresuje: Co ty wiesz o tatuażach? Ciekawostki o tatuażach

4) Czy pobierałeś gdzieś lekcję rysunku ? Czy trzeba mieć wykształcenie artystyczne, aby zostać tatuażystą ?
  • Jestem samoukiem. Nie chciałbym pominąć oczywiście osób doświadczonych na swojej drodze które miały duży wpływ na to co teraz robię. Pomogło wiele osób, wiele osób inspirowało i pchało mnie do przodu.
  • Wykształcenie bardzo pomaga, akademickie systematyzuje progres i daje wiedzę.
5) Jakie cechy powinien mieć dobry tatuator?
  • Cierpliwość i miłość do tego co robi.
6) Czy zdarzyło ci się kiedyś odmówić klientowi ?
  • Wiele razy, głównie ze względu na brak zdecydowania klienta.
7) Czy są jakieś przeszkody uniemożliwiające wykonanie tatuażu ? Jeśli tak, to podaj jakie. / Komu odradziłbyś wykonanie tatuażu i dlaczego ?
  • Przeciwwskazaniem są jak wyżej wspomniałem niepewność i działanie pod presją np kogoś innego. Są też ograniczenia zdrowotne. Ograniczenia związanie z przekonaniami np: nie wykonuję symboliki związanej z systemami totalitarnymi etc.
8) Jak nie popełnić błędu przy wyborze tatuażysty ? / Jak wybrać dobrego tatuażystę ?
  • Oglądać prace, zbierać opinie, zaznajomić się z higieną pracy w studiu tatuażu i jechać poznać człowieka na żywo, polecam.
9) Skąd czerpiesz inspirację ?
  • Inspiruje mnie anatomia wszystkiego, czasami podsuwa mi proste a zarazem oryginalne i sprawdzone rozwiązania.

Może to cię zainteresuje: Style i rodzaje tatuaży

10) Co możesz powiedzieć o aktualnych trendach w sztuce tatuażu? W jakim stylu pracujesz?
  • Raczej uważam się za wszechstronnego bo z takich czasów się wywodzę. Wcześniej nie było tak posegregowanej sceny tatuażu i od tatuatora oczekiwało się wszechstronności i polotu we wszystkich stylach . Teraz jest inaczej i młodzi starają się obrać swój kierunek , to bardzo dobrze. Niech każdy robi to co lubi.
11) Wiele osób ma negatywny stosunek do tatuaży, ponieważ obawiają się, że w starszym wieku będą prezentować się nieładnie. Jakie jest twoje zdanie na ten temat ?
  • hmmm… Myślę że w starszym wieku bardziej będę zmartwiony problemami innej natury niż tatuaż.
  • Tatuaż to historia, to nasza legenda i starzeje się z nami. Jeśli ktoś ma obawy co do estetyki własnej skóry po latach to proponuję nie eksperymentować z własnym poczuciem estetyki i np: iść do fryzjera, kupić fajne buty lub zrobić coś szalonego co się nie zestarzeje.
12) Czy tatuaż powinien mieć znaczenie ? Jak wybrać idealny wzór ?
  • Wzór powinien mieć jakieś znaczenie dla nas …tak uważam. Nawet jeśli go nie wyraża to będzie się kojarzył z jakimś okresem w którym został zrobiony czyli … znaczenia nabierze. Wzór właściwy to wzór przemyślany i uformowany przez nasze wewnętrzne potrzeby, pozostaje jeszcze artysta który go z wizualizuje dla nas i na nas. Pozostaje tylko kwestia umiejętności przekazania twórcy swoich przemyśleń.
13) Jak wygląda zwyczajny dzień w pracy tatuażysty?
  • Mój dzień wygląda trochę jak dzień każdego pracującego. Wstajemy, śniadanko, dojazd do studia i każdy sobie może dopisać co dalej .
  • Jest tylko wartość którą uważam nie każdy może mieć … uwielbiam to co robię! więc jest to dzień gdzie spotykam swoich kumpli i koleżanki, z pogodą ducha realizuję się artystycznie, no i kawa.

Może to cię zainteresuje: Tatuażyści z całej Polski

14) Czy uważasz, że tatuaż to bezsprzeczna rewolucja w estetyce, która przełamuje stereotypy?
  • Uważam, że tatuaż zawsze nią był i na pewno stara się przełamywać stereotypy a szczególnie w Polsce.
15) Jakie są plusy i minusy profesji tatuatora?
  • Plusy przysłaniają mi minusy. Radość i wolność. Nie ma minusów dla mnie.
16) Czy masz jakieś rady dla osób, które chcą zostać tatuatorami ?
  • Rady są do bani… Chcecie być, to po prostu bądźcie!
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go! Dziękuję!

Komentarze są wyłączone.