Magdalena Zwolińska, Lucy- Managerka studia tatuażu Hunny Bunny w Toruniu.

Mam poczucie, że praca nie jest dla mnie przymusem i każdego dnia przychodzę do niej z chęcią.

Magda
1. Jak długo pracujesz jako managerka w studiu Hunny Bunny- miałaś już za sobą podobne doświadczenia zawodowe, które pozwoliły Ci się odnaleźć w tym świecie ?
  • Pracę w studio rozpoczęłam z początkiem tego roku. Od kilku lat jestem związana ze środowiskiem tatuatorskim, jednak nigdy wcześniej nie byłam na takim stanowisku. Oglądanie tego z zewnątrz, a codzienne uczestniczenie w życiu studia to dwie kompletnie różne sprawy. Nadal się uczę i wiem, że jeszcze dużo przede mną.
2. Jesteś wsparciem dla całej ekipy, co według Ciebie jest najtrudniejsze w byciu managerem?
  • Najtrudniejsze jest ogarnianie kilku rzeczy jednocześnie, na szczęście mamy bardzo zgrany zespół, dzięki czemu nie czuję żadnej presji, poza tą, którą sama na sobie wywieram :).
Ekipa Hunny Bunny Toruń
3.Czy jest w Twoim życiu pasja, której oddajesz się po pracy w studio- masz czas na hobby?
  • Poza pracą managera, jestem również praktykantką i w wolnych chwilach robię tatuaże metodą handpoke. Próbuję to wszystko pogodzić ze studiowaniem, także póki co nie mam zbyt wiele czasu na odkrywanie nowych zainteresowań :).
4.Co daje Ci największą satysfakcję w tym zawodzie ?
  • Mam poczucie, że praca nie jest dla mnie przymusem i każdego dnia przychodzę do niej z chęcią. Najbardziej lubię atmosferę, która panuje w studio oraz rozmowy z klientami, ponieważ za każdym tatuażem kryje się historia.
5.Gdzie widzisz siebie za parę lat?
  • Ciężko powiedzieć… Póki co ciężko pracuję, ucząc się tatuować i chciałabym zająć się tym zawodowo.
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go! Dziękuję!

Komentarze są wyłączone.